Bruno

Nie jedną wiosnę ma już za sobą. I nie jedno przeżył. Pewnie nigdy nie poznamy całej historii jego życia. Przekazano nam tylko parę informacji, które są jak kilka kartek wyrwanych z pamiętnika.
Miał kiedyś opiekuna – człowieka, który borykał się z życiową bezradnością i z bezrobociem. Mieszkali razem. W jakimś domu. Niestety dom spłonął. Człowiek trafił pod skrzydła opieki społecznej. A pies ? Pies został na zgliszczach domu i swojej przeszłości. Jego schronieniem stała się piwnica. Sąsiedzi go dokarmiali. Ale potem pojawili się inni ludzie. Szczegóły dalszych wydarzeń nie są nam znane ale od tego czasu Bruno zachowuje czujny dystans w relacjach z obcymi.
Ostatecznie uznano go za bezdomnego i przywieziono do schroniska, gdzie zamknięto go za kratami razem z jego smutkiem i rezygnacją.
Niemłody postawny i – naszym zdaniem – piękny bezdomny BRUNO mieszka przy Strużańskiej 15 od połowy września 2013.
Jest w jego postawie czujność ale i spokój, i pokora.
Warto poznać tego psa. Trudno nie chcieć mu pomóc. Więc odwiedzajcie go, szukajcie z nami dla niego Lepszego Jutra – na zawsze.
płeć: pies
wiek przy przyjęciu: ok. 4-5 ?? lata (ur. 2008-2009??)
wielkość: duży
Kontakt w sprawie adopcji:
wolontariuszka Anka – arutkowsk@o2.pl, 603 762 594
Chcemy znaleźć dom najlepszy z możliwych, dlatego zainteresowanych będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej.
Adoptując psa, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat. Zwierzę nie jest rzeczą.Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zwrot kosztów profilaktyki, sterylizacja w odpowiednim wieku oraz zgoda na ewentualne wizyty przed i po adopcyjne.