Nie rozmnażajmy zwierząt!

Sterylizując psy i koty nie robimy im krzywdy. Domowe zwierzęta dzięki sterylizacji nie chorują, a bezdomne nie mnożą się w sposób niekontrolowany.

W wielu domach w miastach i na wsiach, ludzie rozmnażają swoje zwierzęta, najczęściej są to mieszańce, bądź psy raso podobne. Część z nich znajduje od razu domy, większość jednak nie ma takiego szczęścia.

W rezultacie tysiące zwierząt jest pozbawionych opieki, wycieńczonych z głodu, zastraszonych, chorych, przemarzniętych, po prostu niechcianych – błąkają się po naszym kraju.

Wiele z nich codziennie ulega wypadkom na drogach, inne trafiają do schronisk, gdzie zestresowane i schorowane przedwcześnie umierają lub są uśmiercane z powodu przepełnienia schronisk.

A przecież to nie zwierzęta są winne, że się narodziły. To my nie kontrolujemy ich przyrostu naturalnego.  Liczba potomstwa jednej suki, którą dalej się rozmnaża, może dojść od 50 do 200 sztuk tylko w jednym roku!

Odpowiedzialny opiekun nie dopuszcza do rozmnażania swoich podopiecznych, by nie przyczyniać się potem do tragedii zwierząt niechcianych. Odpowiedzialny opiekun, jeśli nie zamierza używać swojego czworonoga do celów hodowlanych, powinien go poddać zabiegowi sterylizacji/kastracji. Zabieg ten jest normą we wszystkich cywilizowanych krajach oraz najskuteczniejszą metodą unikania niepotrzebnego przychówku.

Względy zdrowotne sterylizacji/kastracji

Sterylizacja samicy zapobiega występowaniu ciąż urojonych oraz wielu groźnych chorób takich jak ropomacicze, nowotwory narządów rodnych, nowotwory sutków. Nowotwory to: 90% guzów powstających u niewysterylizowanych kotek oraz 50% guzów powstających u niewysterylizowanych suk.

Niewysterylizowana suka w okresie cieczki, która trwa około trzech tygodni, zostawia krwawe ślady w całym mieszkaniu, jest natarczywa, niespokojna, skłonna do ucieczek. Jej zapach wabi samce, które szukają jej towarzystwa i przybywają stadami nawet z odległych miejsc, by pod domem suki znaczyć teren i wyć.

Kastracja samca zapobiega nowotworom, powstaniu przepuklin oraz schorzeniom prostaty. Wykastrowany samiec staje się mniej pobudliwy i agresywny, nie stacza walk z rywalami, nie poszukuje samicy, nie oddala się od domu i nie naraża się na potrącenie lub śmierć pod kołami samochodu. Pies taki jest, więc lepszym stróżem Twojego domostwa. Zabieg przeprowadzony u kocurów eliminuje nawyk znaczenia moczem o intensywnym zapachu pomieszczeń, w których przebywa.

Niewysterylizowana kotka to przeraźliwe miauczenie trwające kilka dni i powtarzające się po tygodniu przerwy, przywoływanie samców, które znaczą teren nieprzyjemnym zapachem wokół miejsca, gdzie mieszka nawołująca kotka.

 MITY I FAKTY O STERYLIZACJI

Mit - każda suka czy kotka musi choć raz urodzić młode.

Fakt – młode wcale nie są jej potrzebne dla zdrowia i szczęścia.

Mit – kastracja jest niebezpieczna i powoduje choroby.

Fakt - kastracja jest zabiegiem prostym i chroni przed wieloma śmiertelnymi chorobami.

Mit – szczenięta czy kocięta łatwo znajdują domy.

Fakt – tysiące niechcianych zwierząt corocznie jest porzucanych, uśmiercanych.

Tysiące zwierząt niechcianych, nowonarodzonych, corocznie poddawanych jest eutanazji, wyrzucanych w workach, kartonach do śmietników, w lesie, czy też humanitarnie przynoszone są do schronisk.

Prawda jest taka, że zwierząt rodzi się kilkakrotnie więcej niż jest osób chętnych na nie, kto zaopiekuje się nimi? Już od momentu urodzenia, skazane są na przedwczesna śmierć, chrońmy je przed takim losem.

Przyjście na świat potomstwa, po naszym pupilu, nie zdejmuje z nas odpowiedzialności moralnej za ich los jak i za los kolejnego potomstwa, po ich potomstwie – czy potrafimy wziąć na siebie tak daleko idącą odpowiedzialność?

Polecamy artykuł: sterylizacja przedłuża życie

 

sterylizacja jest potrzebna

Zdjęcie zapożyczone od: sterylizacja jest potrzebna